Peelingi chemiczne

PEELINGI CHEMICZNE

PEELINGI CHEMICZNE

Rynek kosmetyczny i dermatologiczny oferuje dziś prawdziwy ogrom peelingów chemicznych. Czas obalić stary mit: współczesne „kwasy” to nie tylko agresywne złuszczanie, po którym musisz schować się przed światem. Obecnie dysponujemy technologiami, które pozwalają dobrać idealny preparat lub autorską mieszankę na dosłownie każdy problem skóry.

Pielęgnacja kwasami to moja ogromna pasja. Na przestrzeni ponad 15 lat mojej pracy zawodowej i setek przeprowadzonych zabiegów, jedno nie uległo zmianie – uważam peelingi chemiczne za absolutną podstawę skutecznych terapii oraz klucz do zdrowej, promiennej skóry. To, co zmieniło się na przestrzeni lat, to niesamowity rozwój samych preparatów. Dzisiejsze formuły są bardziej precyzyjne, dają spektakularne efekty i mają maksymalnie zwiększony profil bezpieczeństwa.

Kwasy – wielozadaniowość, którą uwielbiam

Nowoczesne peelingi kwasowe działają niezwykle wszechstronnie. Dawno minęły już czasy, gdy pracowaliśmy wyłącznie na tzw. monopeelingach (czystym, pojedynczym kwasie). Dziś rynek opiera się na doskonałych, zaawansowanych mieszankach kwasowych. Ich receptury na przestrzeni lat zostały udoskonalone do tego stopnia, że najczęściej nie powodują one ani bolesnego pieczenia, ani silnego zaczerwienienia skóry, a proces ewentualnego złuszczania jest subtelny i niemal niewidoczny. Współczesne terapie kwasowe absolutnie nie wyłączają Cię z codziennego życia, obowiązków czy pracy zawodowej – najczęściej bezpośrednio po zabiegu możesz nałożyć makijaż i wrócić do swoich planów.

W zależności od potrzeb Twojej skóry, te inteligentne koktajle potrafią:

  • Działać silnie przeciwzapalnie i regulująco (nieocenione przy cerze trądzikowej),

  • Wyciszać, redukować rumień i wzmacniać naczynia w wymagających terapiach trądziku różowatego,

  • Rozjaśniać przebarwienia i wyrównywać koloryt,

  • Zwalczać fotostarzenie, stymulując skórę zniszczoną przez słońce do głębokiej odbudowy,

  • Głęboko nawilżać i wyciszać podrażnienia,
  • Działać antyoksydacyjnie i chronić przed fotostarzeniem – jak na przykład kwas ferulowy, który jest genialnym składnikiem przeciwko promieniowaniu UV.

JESTEŚ WAŻNA

NAJCZĘSTSZE PYTANIA

Czy po peelingu kwasowym moja skóra będzie mocno schodzić płatami?

W zdecydowanej większości przypadków – nie. Współczesne receptury kwasów zostały tak udoskonalone, że odeszliśmy od agresywnych zabiegów mocno złuszczających. Dzisiejsze terapie opierają się na zaawansowanych mieszankach, które działają w głębi skóry, a nie tylko na jej powierzchni. Ewentualne złuszczanie jest bardzo subtelne, wręcz "puderowe", dzięki czemu zabieg nie wyłącza Cię z codziennych obowiązków ani pracy zawodowej.

Czy peelingi kwasowe bolą, pieką lub powodują silne zaczerwienienie?

Zabiegi, na których pracuję, są dla Klientki bardzo komfortowe. Podczas aplikacji niektórych kwasów możesz odczuwać delikatne mrowienie lub ciepło, jednak dzięki nowoczesnym technologiom i wysokiemu profilowi bezpieczeństwa preparatów, nie ma mowy o bolesnym pieczeniu czy paleniu skóry. Bezpośrednio po zabiegu skóra może być delikatnie zaróżowiona, ale ten efekt szybko mija i bez problemu możesz nałożyć makijaż.

Mam skórę naczyniową / wrażliwą. Czy mogę korzystać z kwasów?

Jak najbardziej! To kolejny mit, że kwasy są tylko dla skór grubych i tłustych. W mojej ponad 15-letniej praktyce bardzo często dobieram peelingi chemiczne właśnie dla cer wrażliwych, naczyniowych, a nawet z trądzikiem różowatym. Dysponujemy kwasami (np. kwasem azelaionowym czy laktobionowym), które nie drażnią, a wręcz przeciwnie – działają silnie przeciwzapalnie, łagodzą rumień, wyciszają i wzmacniają barierę naskórkową.

Ile zabiegów w serii muszę wykonać i jak często?

Wszystko zależy od problemu, z jakim się zmagamy, oraz kondycji Twojej skóry. Zazwyczaj rekomenduję serię od 3 do 6 zabiegów wykonywanych w odstępach co 2-4 tygodnie. Już po pierwszej wizycie zauważysz wyraźne odświeżenie i wygładzenie cery, jednak to pełna, spersonalizowana seria pozwala nam uzyskać spektakularne i długofalowe efekty terapeutyczne (np. redukcję przebarwień czy blizn potrądzikowych).

Czy peelingi kwasowe można łączyć z innymi procedurami zabiegowymi?

Jak najbardziej tak! W moim gabinecie robię to bardzo często i wręcz uwielbiam takie autorskie połączenia.

Współczesna kosmetologia odeszła od sztywnych, pojedynczych schematów. Dzięki mojemu ponad 15-letniemu doświadczeniu potrafię bezpiecznie i precyzyjnie łączyć kwasy z innymi technologiami oraz procedurami w trakcie jednej wizyty.

Peelingi kwasowe doskonale sprawdzają się jako "wstęp" do innych zabiegów – delikatnie rozluźniają naskórek i usuwają martwe komórki, dzięki czemu skóra staje się niesamowicie chłonna. Genialnie łączą się m.in. z mezoterapią mikroigłową lub nanoigłową, ale tez klasyczną igłową, radio frekwencją, a także z maskami z czystym retinolem czy retinalem. Taka synergia pozwala nam uderzyć w problem skóry wielowymiarowo, a efekty zabiegu hybrydowego są znacznie szybsze i bardziej spektakularne niż przy stosowaniu pojedynczych metod.

Przewijanie do góry